Tagi

,

Siedziałam sobie spokojnie przeglądając swoje zdjęcia, aż tu zza pleców usłyszałam ochy i achy młodszego brata. Po tym nastąpiło pytanie czy zrobię dla niego pelerynę superbohatera? Kilka szybkich pytań i padło na Batmana. A że Antoś nie lubi czekać, musiałam zabrać się do pracy od razu. Po jakimś czasie telefon od młodego „Gotowe już?”, „A co już zrobiłaś?”, „A co jeszcze masz do zrobienia?”. No i w końcu, kiedy już zobaczył, był zachwycony. To teraz ja Wam pokażę co wyszło z tego mojego szycia.
batman

Reklamy