Tagi

,

Przyznaję, że robienie jej  trwało długo i nie było łatwo, ale pewne jest, że było warto 🙂 Tak więc, zagraniczny akcent na moim blogu. Chmurka powędruje do małego Aleksandra do Gruzji. Jeśli nic nie poplątałam, to będzie prezentem od Babci.

2013-04-04 12.15.25

Reklamy