Tagi

,

Święta już praktycznie za nami. Oczywiście, jak zwykle kilka dni przygotowań, a one mijają, jak mrugnięcie oka. Chociaż dzieciaki nie do końca zdrowe, to jednak całkiem miło spędziliśmy czas 🙂 Pokażę Wam moją najmłodszą. O strój zadbała Babcia-Mikołajka, ale nie mogłam się oprzeć i dorobiłam opaskę do kompletu. Pomijam fakt, że powstała 5 min przed wyjazdem z domu… ale o tym ciiiii…

Zdjęcie z tel, niestety  modelka nie miała ochoty pozować.

opaska swieta

 

Reklamy